3 tydzień – 3 rozdział wrzesień 23, 2008
Posted by Grzegorz in 24 tygodnie.Tags: Haanel, moc, moc umysłu, pozytywne myślenie, przyciąganie, sekret, splot słoneczny, system uniwersalnego klucza, tajemnica
trackback

To już trzeci tydzień pracy nad sobą. Trzeci rozdział z niesamowitego kursu pracy nad własną osobowością. Czas na zadanie sobie pytania. Czy praca z książką System Uniwersalnego Klucza zmieniła moje życie, a może myślenie? Czy cokolwiek coś zmieniła? Skąd te pytania. A no stąd, że zawsze przychodzi czas na przyjęcie jakieś tezy albo całkowite odrzucenie. Mnie osobiście Haanel przekonał, że świat jest energią, że myśli kreują rzeczywistość, że mogę być kim tylko chcę. I będę dalej podążał tą drogą. Muszę podzielić się jeszcze jednym doświadczeniem związanym z pracą z podświadomością. W poprzednim rozdziale mieliśmy wstrzymywać negatywne myśli. Początek był trudny. Ale pewnego wieczoru, kiedy to zamknąłem oczy, w tym samym miejscu i tej samej pozycji i zacząłem pracować na podświadomości. Staram się odrzucać negatywne myśli, a tu nic nie wychodzi wszystko wraca. Przyszedł moment, kiedy chciałem się poddać i w myślach powiedziałem sobie koniec. Raczej wewnętrznie krzyknąłem KONIEC!!! Wszystkie negatywne myśli zniknęły, jakby się przestraszyły. Siedzę dalej, równomiernie oddycham mam zamknięte oczy, przychodzą inne złe myśli, znowu powiedziałem koniec i znowu się skończyły. Dla mnie to był przełom w pracy nad panowaniem nad myślami. Znalazłem swój mały kluczy do sekretu. Zmieniłem tylko hasło do swojego sejfu. Już nie mówię koniec, bo trzeba pamiętać, że słowa się materializują. Moje słowo klucz to cięcie. To tak jak w kinie tnie się film ja tnę swoje myśli. Za każdym razem, kiedy chcę się pozbyć negatywnych myśli mówię sobie cięcie, tak jakbym wydawał polecenie do wykonania. Negatywne myśli zostają ucięte w tym momencie, kiedy wypowiadam to słowo. Zrobiłem sobie z tego taką grę, nie tylko wieczorem podczas „medytacji”, ale wciągu całego dnia. Jak tylko przychodzi zwątpienie, strach, negatywne myśli od razu mówię CIĘCIE.
WIEDZA
W tym rozdziale autor szeroko zapoznaje nas ze splotem słonecznym. Pokazuje nam jak ważnym organem naszego ciała jest splot sympatyczny. To przez splot wszystko przechodzi. Cała energia, wszystkie komunikaty do naszych organów, które zarządzają funkcjonowaniem naszego ciała. Muszę przyznać, że ma to sens. Pamiętam, że zawsze kiedy się zdenerwuję odczuwam dziwne uczycie wewnątrz brzucha. Bulgotanie, tak jakbym miał jakąś dziurę w brzuch gdzie dostaje się powietrze z zewnątrz. A to tylko nasz splot słoneczny wysyła sygnał. Lęk, strach, niepokój, niepewność, zwątpienie to ciemne chmury dla naszego splotu słonecznego. A wszystko to pojawi się, gdy nie potrafimy odrzucać negatywnych myśli. Ja mam mały kluczyk. Cięcie!!!
PRACA Z PODŚWIADOMOŚCIĄ
W tym tygodniu wprowadzamy relaks w naszym umyśle. A dokładnie chodzi o to, aby nauczyć się relaksować przed medytacją, aby potem osiągnąć wielkie cele.
PRACA ZE ŚWIADOMOŚCIĄ
Eliminacja narzekania! Wstajemy rano i już narzekam, że by się pospało jeszcze a tu trzeba iść do pracy. Narzekamy na temat pracy, zarobków, przyjaciół. I tak całe życie. Musimy się tego pozbyć raz na zawsze i zacząć myśleć pozytywnie.
MOJE PRZEMYŚLENIA
W przemyśleniach chcę wam tym razem tylko napisać o świetnym sposobie relaksacji naszego ciała przed medytacją. Siadam tak jak Haanel napisał to samo miejsce, ta sama pozycja, wszystko to samo. Hi hi. Zamykamy oczy oddychamy równo, odliczamy sobie od 10 do 1 w rytm oddechu. Oczywiście odrzucamy „wycinamy” wszystkie negatywne myśli. Zaczynamy relaksację ciała. Trzy do pięciu razy napinam poszczególne części ciał a następnie mówimy sobie „ moje mięśnie np. pośladków są rozluźnione” I tak każdą część ciała, która przyjdzie ci do głowy.
CYTAT NA DZIŚ
„Gdy strach zostanie skutecznie i kompletnie zniszczony Twoje światło zacznie lśnić, chmury znikną, a ty odnajdziesz źródło mocy, energii i życia.”
Niech moc będzie z nami!

*
no i jestem w trzecim tygodniu
) czytam i czytam i….zaczęłam się smiac na głos. Otóz w 21 punkcie jak byk widnieje odpowiedz na moje pyatnia – JAK rozmawiać z podświadomością. To takie fajne uczucie kiedy natrafiasz na cos co ci naprowadza na własciwy tor
)
))) (kazdy kto choć raz był zakochany wie o czym mówie
) )
)) ale daję radę
))
Splot słoneczny faktycznie reaguje na każda zmianę, ja najczęściej odczuwałam cos negatywnego jak mocne uderzenie w brzuch, zaraz za tym szedł promień bólu rozlewajacego sie po całym ciele a efektem końcowym stawały się potworny ból żoładka i migrena. Za to gdy ogarnia mnie euforia w tym miejscu fruwaja motyle
Jeśli chodzi o Twoje pytania stawiane na poczatku…myśle ze juz sam fakt ze tu jesteśmy, czytamy te strony, poszukujemy, zmienił coś w naszym życiu, czegos nam brakowało a podświadomość przywiodła nas w to właśnie miejsce aby pozwolić nam się rozwijać. I faktycznie, jak o tym mówią w filmie strasznie trudne jest zaakceptowanie faktu własnej boskośći, ogranicza nas jakiś fałszywy wstyd? podejrzenia o megalomanie? Ale przecież jesteśmy dziećmi bożymi więc mamy w sobie część rodzica, jesteśmy połączeni z jedną wszechmocną siła i nie jest to połączenie jednostronne, jak zastawki w żyłach. Sami je zakładamy a przecież wystarczy uwierzyć aby móc czynić i kreować, tworzyć! I to jest piekne. Ja ćwiczę tą wiarę bo z tym u mnie kiepskawo
Witaj Grzegorzu, mam mały problem a raczej wątpliwośc. W zeszłym miesiacy udało mi się ptzyciagnąć ponad połowę mojej pensji dodatkowo, w tym jakoś nic….chociaz sie staram. Nie wiem z czym to jest związane? Bardzo skupiam się na domu i samochodzie, czy to ma jakis wpływ? A jeśli skupię sie teraz głównie na pieniadzach to osłabię pragnienie posiadania domu i auta? Nie wiem jak to rozgraniczyć? Jak wizualizować zeby było efektywnie?
Trzeba pamiętać, aby naszych pragnień nie pojawiało się zbyt wiele naraz bo wtedy nasze myśli są mało skoncentrowane a co za tym idzie mało efektywne. Nasze myśli są jak światło słoneczne które może nam oświecić drogę, ale jak to samo światło skoncentrujemy przy użyciu soczewki to możemy nim podpalić papier. Takie są właśnie nasze myśli! Trzeba się koncentrować na jednym, aby myśli były mocne i silne. Rozproszenie myśli na wiele pragnień spowoduje spowolnienie przyciągania i realizacji pojedynczych pragnień. Jedno pragnienie, jedna myśl, jedna realizacja a potem kolejne pragnienie i kolejne aż do wyczerpania wszystkich pragnień.
Witam!
W momencie kiedy swoim umysłem ogarniemy całą wiedzę, i zrozumiemy bez wątpienia w istotę rzeczy świata wewnętrznego; wówczas owe tajemnice będą dla nas stawały się prawdą, i czymś zupełnie oczywistym; wówczas to, będziemy mogli bezgranicznie korzystać z naszej mocy. Niemniej jedna realizowanie naszych planów będzie wymagało: kompetencji, zaangażowania, i skoncentrowania się na poszczególnej rzeczy czy też wydarzeniu. Jakość myśli ma ogromne znaczenie w momencie budowania danej rzeczy lub wydarzenia w świecie wewnętrznym; nasza koncentracja bezwzględnie musi być skupiona na czymś jednym; by następnie moc odegrała swoją właściwą rolę.
Pozdrawiam.