jump to navigation

3 tydzień – podświadomość wrzesień 25, 2008

Posted by Grzegorz in tak to działa.
Tags: , , , , , , ,
trackback

Krótka opowieść o podświadomości. Jutro muszę wcześnie wstać i nie mogę się spóźnić. Ale opowieść zaczyna się wieczorem dnia poprzedzającego jutro, kiedy to wychodząc na miasto zabrałem do kurtki telefon i klucze. Wkładając komórkę do wewnętrznej kieszeni bezrękawnika pomyślałem sobie, że jak wrócę do domu muszę pamiętać o wyjęciu komórki bo inaczej zaśpię. Telefon z racji intensywnych dźwięków służy mi jako budzik. Oczywiście po powrocie zapomniałem wyciągnąć telefon z bezrękawnika i w nieświadomości po wieczornej toalecie poszedłem spać. Budzę się, otwieram oczy i szok, oczywiście zaspałem. Telefon został w kurtce, nie słyszałem dzwonka i masz babo placek. Biegam w panice po domu ciągle powtarzając zaspałem, zaspałem. Otwieram oczy patrzę przez okno, ciemno, pierwsza w nocy, wstaję idę do przedpokoju wyciągam telefon przynoszę go do pokoju i idę spać dalej. Budzi dzwoni o ustalonej godzinę wstaję i wszystko jest tak jak sobie zaplanowałem. Cała ta opowieść miała miejsce z tą tylko różnicą, że pierwsza część wydarzyła się w mojej podświadomości, a obejrzałem ją jak film w moim śnie. Druga zaś część odbyła się już w świecie realnym. To było niesamowite doświadczenie. Sen był tak realistyczny, że widziałem w nim wszystkie szczegóły związane z moją pobudką. No i jak to wszystko można zinterpretować? Odpowiedz jest krótka. Będąc na mieści „zamówiłem” sobie, że zostawię telefon w bezrękawniku i że zaśpię. Jednak moim pragnieniem było, aby się nie spóźnić rano na spotkanie. I pragnienie zostało zrealizowane. Zrealizowane zostało również zamówienie na zostawienie komórki w kurtce. Jednak silniejsze było pragnienie punktualności i to ono zwyciężyło. Wieczorem, kiedy to szybko poszedłem spać jedynym możliwym sposobem, aby mnie poinformować, że zostawiłem budzi w kurtce i tym samym zapobiec spóźnieniu było wyświetlenie filmu przez podświadomość o telefonie w czasie snu. I tak się stało. Zobaczyłem przekaz obudziłem się i wszystko było tak jak sobie zaplanowałem. Jakie wnioski nasuwają się z całej tej sytuacji. Po pierwsze. Podświadomość nie śpi, podświadomość zawsze pracuje.:) Po drugie. Nasze myśli są realizowane zawsze. Po trzecie. Myśli, które są pragnieniem potrafią zniwelować lub wyeliminować myśli negatywne lub mniej ważne. Po czwarte. Myśl jest wszechpotężna i może zdziałać cuda. I po piąte i to chyba najważniejszy wniosek. Są dwa światy i wszystko co mamy w świecie realnym najpierw musimy mieć w świecie wewnętrznym w podświadomości. Pozdrawiam. I niech moc będzie z nami.

Komentarze»

No comments yet — be the first.