jump to navigation

6 tydzień – 6 rozdział październik 14, 2008

Posted by Grzegorz in 24 tygodnie.
Tags: , , , , , , ,
trackback

Szósty tydzień, ale zanim przejdę do szóstego rozdziału chciałbym wtrącić kilka słów od siebie. Intencja powstania tego bloga była taka, aby coś dać innym, aby podzielić się kluczem do sekretu. Nie wiedziałem jeszcze jak, ale wiedziałem, że bardzo tego chcę. Pragnąłem, aby inni ludzie poznali klucz i mogli być też szczęśliwi. Przecież świat może być lepszy, piękniejszy, szczęśliwszy. Świat jest taki, jakie są nasze myśli! Ciągle zastanawiałem się jak coś dać, a tu nagle wszechświat dał mi więcej niż mogłem sam ofiarować innym. Od sześciu tygodni dzielę się z wami swoimi przemyśleniami na temat Systemu Uniwersalnego Klucza, moimi doświadczeniami, osiągnięciami i porażkami. Myślałem, że to ja coś daje Wam, ale jest na odwrót to Wy dajecie mi, więcej niż mogę dać Wam. Pytacie się, co? Wiarę w ludzi, każdego dnia doświadczam nowych wzruszeń, kiedy to dowiaduję się, że kolejne osoby odwiedzają moją stronę i dzielą się własnymi przemyśleniami. Każdego dnia grono ludzi życzliwych, szczęśliwszych, lepszych powiększa się. Czasami bezimiennie odwiedzacie mnie na tym blogu, a czasami zostawicie na nim swoje myśli. I za to też Wam dziękuję. Jest to tak budujące, że chce się żyć, że z dnia na dzień chcę być lepszym człowiekiem i to wszystko wam zawdzięczam. Dziękuję Wam za to, że jesteście, za to że czytacie moje wpisy czasami pisane na kolanie bez składu i ładu. Takie gorące myśli z mojego gorącego umysłu, ale szczere i bezinteresowne. Dziękuję za to, że mnie wspieracie, za to że jesteście, za to, że więcej dostałem niż mogłem dać. Dziękuję!

WIEDZA

Dwa radiotelefony aby mogły przekazywać informację muszą być zestrojone, muszą nadawać na tej samej częstotliwości. Często jest tak, że wszechświat słyszy z naszej strony tylko szumy, których nie jest wstanie zinterpretować. Konieczne jest abyśmy posiedli wewnętrzną harmonię i równowagę, bez tego nasza łączność zostanie zerwana lub zakłócona. Musimy też pamiętać, że w zależności do jakiej radiostacji się podłączymy i zestroimy to takie dostawy naszych zamówień zostaną zrealizowane. Jeśli zestroimy się z negatywnym nadajnikiem to nie oczekujmy pozytywnych rezultatów.

PRACA Z PODŚWIADOMOŚCIĄ

Koniecznie musimy nauczyć się koncentrować własne myśli, i dlatego pojawiło się to ćwiczenie z własnym zdjęciem. Rozproszone myśli to mała moc, skoncentrowane myśli to duża energia i duża moc. Pracujmy nad koncentracją.

PRACA ZE ŚWIADOMOŚCIĄ

Aby uzyskać harmonię i równowagę musimy codziennie pracować nad sobą. Codziennie wyznaczać sobie nowe pola do działania, „podbijać” nowe przestrzenie swojej osobowości, które musimy zmienić na lepsze. Może potrzebujemy popracować nad naszym egoizmem, pychą, obłudą, zachłannością, nienawiścią. Każdy z nas musi znaleźć w sobie te elementy, które oddalają nas od harmonii.

MOJE PRZEMYŚLENIA

Bardzo zainspirowały mnie do myślenia słowa Haanela dotyczące podłączenia naszych myśli do odpowiedniego mechanizmu. Ważne jest, aby to był dobry mechanizm a nie zły. Tak wiele negatywnych rzeczy napotykamy codziennie na swojej drodze, tak łatwo podłączyć się do niewłaściwego mechanizmu.

CYTAT NA DZIŚ

„Jaki efekt może wyprodukować myśl? Odpowiedz jest, że myśl jest umysłem w ruchu (jak wiatr jest powietrzem w ruch) i efekt będzie zależał całkowicie od „mechanizmu do którego zostanie podłączona”.”

*

Moc jest w nas!

*

*

<<<poprzedni rozdział<<< ***>>>następny rozdział>>>

*

Komentarze»

1. Wojtek - październik 28, 2008

Witam Grzegorzu ,
jestem wdzięczny (przedewszystkim) za książkę którą mi dałeś i która jest dla mnie drzwiami do siebie.Drzwiami o których marzyłem i tęskniłem przez większość chwil mojego życia.
A twój blog, Twoje przemyslenia sa piękne i inspirujące dla Mnie.Dzieki że jesteś i że dajesz;)
Pozdrawiam Wojtek

2. Magda - grudzień 7, 2008

Ale tu ciepło… :-) Fajnie, że jesteś :-*

3. Mateusz - maj 4, 2009

I ja również chciałbym się dołączyc do podziękowań, dziękuję Ci za książkę, ten blog oraz inspiracje. Dużo łatwiej jest pracowac nad sobą w towarzystwie tak jak przyjemniej się spaceruje z inną osobą niż samemu.
Pozdrawiam wszystkich podążających właściwą ścieżką:-)
(Jestem elektrykiem i częśc 6 przemawia do mnie szczególnie)

4. Grzegorz - maj 4, 2009

Witaj Mateuszu
To ja dziękuję, że jesteś. W grupie zawsze raźniej no i dalej można zajść kiedy inni wspierają Cię w drodze. Ważne aby znaleźć tą właściwą drogę i konsekwentnie nią podążać.
Pozdrawiam
Grzegorz

5. Ryszard - lipiec 25, 2009

Witam!
Każdą wypowiedż czytam z uwagą; i każda jest dla mnie osobiście cenna; każdy post coś w sobie ma; jakąś pozytywną energię, jakąś tajemniczą moc, jakieś ciepło płynące z wnętrza. Czy to, czysty przypadek, czy zrządzenie losu, a może działanie szóstego zmysłu(?) że właśnie tu na tym blogu ta “wybrana” grupa się spotkała by po pobranych naukach służyć innym(!)
Niech moc będzie z nami.
Pozdrawiam