Wieści z Wody marzec 12, 2009
Posted by Grzegorz in sedno sprawy.Tags: kryształki, masaru emoto, moc, pozytywne myślenie, woda
trackback

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się na tym, co człowiek potrafi, co ludzka myśl potrafi to koniecznie musisz obejrzeć ten film. Masaru Emoto japoński naukowiec, który skoncentrował się na badaniu właściwości wody, na jej możliwościach w magazynowaniu i przekazywaniu ludzkich emocji. Niesamowite jak ludzka myśl może wpływać na wodę ile emocji może zmagazynować. Dla mnie to tylko kolejny niesamowity dowód na moc ludzkiego umysłu. Skoncentrowana myśl może wszystko. Kiedyś wyśmiewałem się z ludzi, którzy mówią do kwiatków. Oni twierdzili, że lepiej rosną jak się z nimi pogada. Emoto udowadnia, że ludzka myśl ma potężną energię, a doświadczenie z ryżem jest niesamowite. Koniecznie musisz to obejrzeć!
Część 2
Część 3
Część 4
Witaj Grzegorzu i cześć Wam wszystkim, którzy też zatracają się w odkrywaniu nowego świata
Chcę się przywitać i od czasu do czasu dzielić swoimi osiągnięciami w pracy z podświadomością ( być może doda to komuś otuchy i wiary? ). Tym tematem interesuję się już od ponad roku. Potęga podświadomości, the Secret, klucz do bogactwa i inne pozycje nie są mi obce..:) kilka tygodni temu przez przypadek trafiłam na ten blog i bardzo mi się spodobał. Dziś zabieram się już za 14ty rozdział The Master Key System ( a w każdy weekend porównuje swoje notatki z Twoimi Grzegorzu – pomagają mi usystematyzować zdobytą już wiedzę). Przez ostatnie miesiące żyje tylko tym – więc czasem w ciągu jednego tygodnia przerabiam kilka lekcji ( ponieważ sadzę że niektóre ćwiczenia opanowałam dzięki studiowaniu innych podobnych pozycji). efekty oczywiście są widoczne:) np błękitne piórko ( a nawet kilka piórek
) zostało odnalezione na drugi dzień od rozpoczęcia eksperymentu..:) i wiele innych pozytywnych doświadczeń które tak bardzo potrafią ubarwić każdy dzień na tej planecie
Dziś odwiedziłam Twojego bloga i natrafiłam na ten filmik o pamięci wody. Słyszałam już o tym eksperymencie na jednym z kursów, na jakim byłam, ale dopiero dziś dotarło do mnie co to znaczy więc zaraz wyłączam komputer i biegnę ugotować ryz…:) Grzegorzu – dzięki za inspiracje!
Marta
….dla mnie to również kolejny dowód na to, jaką mamy potęgę w nas samych….
to znowu ja:) pisze bo minął już tydzień odkąd rozpoczęłam swój eksperyment z ryżem.. co wieczór do jednego słoiczka mówiłam “i love you” a do drugiego “i hate you”. dziś rozpiera mnie duma, radość i … uczucie wielkiej mocy! – bo ryż w nienawidzonym słoiku pokrył się czarnym mchem i spleśniał a drugi jest czysty, biały, prawie w nienaruszonym stanie… rodzina mi nie wierzy, niektórzy znajomi próbują powtórzyć mój wyczyn. Ciekawe czy im się uda..?
a jak Wam poszło? Moc jest z nami!
JA ZROBIŁAM PODOBNIE BO MOJE CÓRKI CZĘSTO NA SIEBIE WRZESZCZĄ I OBRZUCAJĄ SIE RÓZNYMI EPITETAM. cHCIAŁAM IM POKAZAĆ JAK WIELKĄ MOC MAJA SŁOWA A NIC NIE DZIAŁA LEPIEJ NIZ PRZYKŁAD NAMACALNY
SŁOIK Z RYŻEM DO KTÓREGO MÓWIŁY MIŁE SŁOWA JEST LEKKO ŻÓŁTY, ALE PACHNIE W MIARĘ NORMALNIE, JEST CZYSTY, TEN DO KTÓREGO WRZESZCZAŁY JAK DO SIEBIE CZASEM
JEST SPLEŚNIAŁY I OGÓLNIE ODRAŻAJĄCY. MAM NADZIEJĘ ZE DA IM TO DO MYŚLENIA……