Tajemnica
Tajemnica! Zanim opowiem Ci całą tajemnicę mam dwa pytania do Ciebie. Czy jesteś szczęśliwym człowiekiem? Czy masz jakieś marzenia? Pomyśl sobie nad odpowiedzią. Pamiętaj jednak, że każda odpowiedz jest dobra, nie ma złych odpowiedzi. No dobrze przejdźmy teraz do sedna sprawy. Sedna, czyli Tajemnicy!
Kiedyś zastanawiałem się jak to jest, że jedni mają wszystko, pieniądze, sławę, dobrobyt, a inni nie mają nic, czyli krótko mówiąc „klepią” biedę. Zacząłem analizować, i zacząłem od najbliższego otoczenia. W gronie znajomych znalazłem ludzi bardzo bogatych i średnio zamożnych jak i takich, którzy żyli od pierwszego do pierwszego. Zastanawiałem się, w czym tkwi sekret powodzenia lub porażki. Wnioski szły w różnych kierunkach. Może wykształcenie to, to co jest potrzebne aby osiągnąć sukces. Być może! Ale nie! Mam znajomych, którzy są wykształceni, nawet z tytułami doktora i ledwo przędą. Zaś inni z wielkim trudem skończyli studia, a zasiadają w radach nadzorczych dużych firm. Gdzie jest klucz do szczęścia? Wtedy nie poznałem odpowiedzi na to pytanie. Mijały lata, a ja co jakiś czas zastanawiałem się jak to jest. Jedni mają wszystko, a inni nic. Może to zależy od ciężkiej pracy? Raczej chyba nie, stwierdziłem tak na swoim przykładzie. Osiem lat pracy w firmie na kierowniczym stanowisku od rana do wieczora, a w jedyny dzień wolny jakim była niedziela ciągłe myślenie o firmie. Klasyczny pracoholizm! I jakie osiągnięcia? Zrujnowane życie rodzinne, zerwane kontakty ze znajomymi, a jeśli chodzi o stan konta to coś tam przyrosło. No, bo kiedy wydawać jeśli w pracy się jest 24 godziny na dobę, więc musi przyrosnoć. Wniosek był jeden, szczęście nie może być okupione ciężką pracą, bo to nie jest szczęście, a tylko wyrzeczenia. Mijały kolejne tygodnie, a odpowiedzi brakowało. Jak osiągnąć sukces? Jak być szczęśliwym? Aż tu nagle niespodziewany telefon od przyjaciela, który dawno, dawno temu wyjechał do Stanów szukać swojego szczęścia. Drżącym głosem przez telefon powiedział mi; „wejdź na YouTube i obejrzyj film „The Secret”. I od tego się zaczęło. To, co zobaczyłem w tym filmie przerosło moje wszelkie oczekiwania. Tyle informacji, tyle pytań i tyle odpowiedzi. Od razu zaczęły się poszukiwania książki pod tym samym tytułem, pełny sukces. „Wchłonąłem” ją od deski do deski za pierwszym podejściem. I czułem, że poznałem wielki sekret skrywany przez pokolenia przez ludzi posiadających władze. Czułem, że mogę wszystko, że mogę być kim tylko chcę. I tak było. Co pomyślałem wszystko się spełniało. Znajomi których chciałem spotkać, bo wcześniej sobie o nich pomyślałem. Miejsca parkingowe, które zawsze były zajęte teraz na mnie czekały. Wygrane w totolotka, ludzie którzy chcieli zrobić dla mnie więcej niż od nich oczekiwałem. Aż tu nagle czar prysną, nie wiedziałem co się dziej. Teraz już wiem! Nazwałem to prawem farciarza. To jest tak jak ze sportowcem który wybrał sobie jakąś nową dyscyplinę do trenowania. Wygrywa wszystkie zawody w których startuje do czasu gdy okazuje się, że zabrakło umiejętności i wiedzy aby wygrać następny turniej. Tak było i zemną, nadszedł czas poszukiwania dalszej wiedzy, a może umiejętności. I znowu przyszedł mi z pomocą mój przyjaciel za wielkiej wody. Szukaj książki „The Master Key System” Charlesa F. Haanel, a nauczysz się panować nad swoimi myślami tak powiedział. Więc tak zrobiłem. Zacząłem szukać. Najpierw natrafiłem na anglojęzyczne wydanie, a potem zacząłem jej szukać i stała się moim pragnieniem w polskim tłumaczeniu. To, o czym myślisz, dostajesz. I dostałem książkę po polsku.
Czytasz i czytasz mój Ty drogi przyjacielu i nigdzie nie możesz znaleźć tej tajemnicy o której pisałem na samym początku. Masz rację bo wielka tajemnica, lub jak kto woli wielki sekret to nic innego jak to, że możesz mieć wszystko co tylko chcesz i możesz być kim tylko chcesz. Od Ciebie to tylko zależy. A teraz przypomnij sobie odpowiedzi na zadane pytania na samym początku. Jeśli masz marzenia i chcesz być szczęśliwym człowiekiem, nie czekaj zacznij działać. Twoje myśli kreują rzeczywistość. Pytasz. Ale jak to zrobić? Założyłem tego bloga, aby Ci pomóc rozwiać tę i inne wątpliwości. Nie zamierzam być żadnym guru, ani nauczycielem, chcę po prostu być przyjacielem w drodze. Ja wiem jedno jestem tu po to, aby służyć innym.
Pozdrawiam
Moc jest z nami